Gdy jakiś czas temu buszując w sieci, trafiłam najpierw na fanpage’a designerki wnętrz Marty Więcław, a potem na jej bloga, od razu zauważyłam, że to, co Marta robi zawodowo, jest jednocześnie jedną z jej największych życiowych pasji. To idealny przykład kobiety, która odnosi w życiu radosny sukces… każdego dnia :) Postanowiłam zapytać zatem Martę o jej receptę na sukces – rozmowę możecie przeczytać poniżej :)

O Marcie:
Marta Więcław – architekt, projektant wnętrz z zamiłowania i z wykształcenia. Twardo stąpający po ziemi, szalony, zwariowany i odważny. Od niedawna szczęśliwa mężatka i mama, spełniająca na co dzień swoje marzenia, poszukująca nowych wrażeń i przygód.

1. Jak wyglądały Twoje początki, gdy zajęłaś się designem wnętrz?

Architektura wnętrz i design interesowały mnie od zawsze. Nigdy nie miałam innego planu na życie. Może to trochę sztampowo zabrzmi – ale miłość do projektowania narodziła się chyba wraz ze mną. Jestem architektem z wykształcenia, nie tylko z zamiłowania, a droga do osiągnięcia celu, jakim jest bycie projektantem nie jest łatwa. Wiążą się z nią przygotowania do kandydowania na uczelnię, ciężkie studia, wyrzeczenia, konsekwencje i zmiana stylu życia, który jest dosyć specyficzny.

Zawód architekta nie jest prostym zawodem – wyrzeczenia nie kończą się na etapie studiów. W naszym przypadku nie ma pracy od godziny x do godziny y, pracuje się zawsze, wszędzie, inspiracji szuka się w każdej codziennej sytuacji, a z Klientami rozmawia się nawet podczas zwykłych codziennych czynności. Praktycznie cała rodzina i jej funkcjonowanie podporządkowane jest formie pracy architekta. Spotkania z Klientami, inwentaryzacje, projekty, nadzór nad realizacją, wyjazdy na targi, szkolenia, „wyłapywanie” ciekawostek ze świata designu, sztuki i późne godziny pracy – tak wygląda życie architekta.

Taki nieunormowany tryb pracy – brak określonych ram czasowych – pozwala w moim przypadku na spędzanie większej ilości czasu z Rodziną, która jest teraz dla mnie najważniejsza i staram się w taki sposób ułożyć swój harmonogram dnia, aby w większości podporządkować go Najbliższym.

Bardzo mądra osoba powiedziała mi kiedyś w trakcie studiów, że architektura nie jest zawodem – jest sposobem na życie, które albo pokochasz całym sercem – albo znienawidzisz po paru latach pracy. Ja kocham ten sposób i tylko to pozwala mi na codzienną pracę z uśmiechem na twarzy.

Marta Więcław Design

Marta Więcław Design

2. Czy poza pracą rozwijasz jakieś pasje, a może właśnie to, co robisz nią jest? W jaki sposób swoje pasje pielęgnujesz?

Moją pasją jest moja praca, mogę śmiało powiedzieć, że zaliczam się do grona szczęśliwców, którzy rano na samą myśl o swojej pracy uśmiechają się, a każde wyzwanie w trakcie godzin pracy przyjmuje z radością.

Uwielbiam podróże, wyprawy i wszelkiego rodzaju wycieczki. Każdą wolną chwilę staramy się spędzać na odkrywaniu nowych miejsc. Kocham Mazury i wyprawy w góry. Marzy mi się mały domek w jednym z tych miejsc, myślałam nawet o prowadzeniu agroturystyki, ale na razie to tylko marzenia.

Od ponad dwóch lat prowadzę bloga Marta Wieclaw Design, dopiero raczkuję w tym temacie, ale zaczynam się coraz lepiej czuć w takiej formie kontaktu i mogę śmiało powiedzieć, ze staje się to powoli moją pasją. Mam milion pomysłów na rozwój swojej strony, ale na dzień dzisiejszy ogranicza mnie czas – 24h momentami to za mało ;)

Marta Więcław Design

Marta Więcław Design

3. Jaka jest Twoja filozofia sukcesu, na czym on według Ciebie polega?

Przede wszystkim robienie tego, co się naprawdę kocha i jest się w tym dobrym. Bycie konsekwentnym, rzetelnym i szczerym we wszystkim co się robi. Jeśli te wszystkie czynniki zostają spełnione – praca staje się radością, a pasją pracą codzienną. Do tych wszystkich cech dorzuciłabym odwagę – z własnego doświadczenia wiem, że moment przełamania i zainwestowania w siebie i własny rozwój jest najtrudniejszy do pokonania.

Marta Więcław Design

Marta Więcław Design

4. Jaką radę przekazałabyś kobietom, aby zachęcić je, by były wierne sobie i walczyły o samorealizację?

Moje Drogie, życie mamy tylko jedno, a marzeń tysiące. Nie wszystkie marzenia jesteśmy w stanie spełnić, ale jesteśmy w stanie wybrać te, które mogą przynieść nam spełnienie i samorealizację. Przeanalizujcie swoje możliwości i cele, skonfrontujcie to z życiem codziennym, miejcie odwagę i bądźcie konsekwentne. Drobnymi krokami naprzód jesteście w stanie osiągnąć swój cel i spełnić marzenia. Wierzę, że jeśli „człowiek prawdziwie czegoś chce – jest w stanie dokonać wszystkiego”…

Marta Więcław Design

Marta Więcław Design

Jak Wam się podoba wywiad? Dajcie znać w komentarzu :)

PS Moje wywiady z innymi Inspirującymi Kobietami przeczytacie tutaj