Mam do Ciebie pytanie – czy uważasz, że my kobiety jesteśmy lepsze, efektywniejsze w budowaniu relacji niż mężczyźni? Z naszą wrażliwością, umiejętnością słuchania, chęcią wspierania i bycia blisko z innymi, wydajemy się być lepiej wyposażone w kompetencje pomagające być skutecznymi w tym obszarze, prawda?

Jak to się dzieje w takim razie, że z jednej strony prywatnie zazwyczaj budujemy fantastyczne kobiece sieci wsparcia, natomiast gdy chodzi o budowanie w ten sposób swojej drogi do sukcesu mężczyźni niespodziewanie zaczynają nas wyprzedzać i wydaje się, że skuteczniej wykorzystują sieci kontaktów do swoich celów zawodowych.

Co nas powstrzymuje?

Po pierwsze sposób myślenia. Pierwszą rzeczą, która uniemożliwia nam zbudowanie strategicznej sieci, jest nasz sposób myślenia, że tworzenie takiej sieci jest samolubne. Kiedy wierzymy, że każda próba nawiązania relacji ma przynieść tylko nam korzyści, jesteśmy mniej skłonne do wkładania wysiłku w jej budowanie. My kobiety lubimy dawać, a nie brać.

Jak możesz pokonać tę barierę w sobie?

Najlepiej po prostu rozejrzyj się wokół, zobacz, że tak naprawdę cały wszechświat zbudowany jest na współzależności. Silna sieć kontaktów polega na wzajemnie wspierających się relacjach, takich gdzie obie strony korzystają. Idź za głosem serca i kiedy poznajesz kogoś, zastanów się, w jaki sposób najpierw Ty możesz wnieść wartość dodaną w jego zawodowe życie i sukces. Nad czym on pracuje? Jakie są jego obecne wyzwania? Przyjdzie czas, że następnie to ta osoba chętnie Ci pomoże – ważne, żebyś jasno wyartykułowała, iż taka pomoc z jej strony też Cię ucieszy.

Kolejna bariera to tzw. porzucenie budowy na etapie stanu surowego. To znaczy, że nie korzystasz z relacji, które zbudowałaś, nie pielęgnujesz ich, nie rozwijasz. Spotykasz wielu ludzi i bierzesz ich wizytówki, rozmawiasz na wstępie, ale nigdy potem ich nie sprawdzasz w akcji. W rezultacie nie masz prawdziwych relacji. Nie znasz tych ludzi i oni nie znają Ciebie. Potem czujesz się sfrustrowana, no bo tyle czasu zainwestowałaś w takie czy inne spotkanie biznesowe, konferencję itp. I co? I nic. Nic z tego dla Ciebie nie wynika, nikt nie dzwoni, nikt nie pisze, nikt nie esemesuje. A Ty ciągle w tym samym zawodowym punkcie co lata temu. :)

Rada? Być może Twoją wymówką w tym przypadku jest brak czasu. Nie będę zachęcać Cię do tego, byś jak szalona wypełniła cały swój kalendarz spotkaniami networkingowymi, ale… Jeśli jesteś obecnie w takim momencie swojego życia, kiedy naprawdę wyczekujesz zmiany w sferze zawodowej, a ona jakoś nie nadchodzi, podejdź do tematu poważnie i strategicznie. Zaplanuj raz w tygodniu czas w swoim kalendarzu na kawę lub lunch w tym właśnie celu, następnie przejrzyj swoją listę kontaktów, napisz, zadzwoń – umów się z tymi osobami z listy, które uznasz za takie, które będą mogły być pomocne. Jedno spotkanie w tygodniu powinno być tak czy owak przyjemnością, a przy okazji dzięki tym kontaktom tworzysz dla siebie nowe możliwości. Spędź swój networkingowy czas mądrze, skupiając się na istotnych relacjach i pielęgnując je z czasem. Kto wie, może z tego zrodzą się nawet przyjaźnie? A to będzie dla Ciebie dodatkowa nagroda!

Największym błędem w podejściu do zarządzania swoją karierą jest siedzenie i czekanie, nie robienie nic, liczenie na to, że ktoś inny się tym za nas zajmie. Jedynym efektem, jaki poprzez takie postępowanie osiągamy, jest nasza frustracja, a z czasem coraz większe rozgoryczenie. Kiedy czujemy się zblokowane, lepiej jest zrobić COKOLWIEK, nawet jeśli nie będzie to skuteczne. W chwili wewnętrznej blokady, Twój umysł potrzebuje nowych danych, działaj, skonfrontuj się z nowym doświadczeniem, głowa dostanie nowy impuls, a Ty nowy zastrzyk energii.

Jeszcze lepiej jest zapobiegać – a więc nie czekaj, aż będziesz w potrzebie, tylko pielęgnuj swoje relacje na co dzień – wtedy gdy Ty będziesz potrzebować pomocy, nie będziesz czuć się nieswojo prosząc o nią.

I kolejna sprawa – byś mogła efektywnie korzystać z sieci kontaktów, musisz potrafić mówić o sobie dobrze, musisz umieć artykułować swoją wartość. I nie chodzi w tym przypadku tylko o potencjalne tego korzyści dla Ciebie – Twoja propozycja wartości pokazuje Cię jako wiarygodnego partnera i pomaga tworzyć wzajemnie korzystne relacje, ponieważ wtedy osoby z Twojej sieci kontaktów jasno rozumieją, w jaki sposób Ty możesz im pomóc.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy w tym, aby zdefiniować swoją propozycję wartości – napisz do mnie na adres: monika@monikaschwertner.com